I think I’m going insane
The end is coming it’s true
I’m all alone
And I am screaming your name
It seems that’s all I can do
But it’s too late to turn back now
It’s too loud to hear a sound
I’m so lost I can’t be found
It’s too late to turn back now
It’s hard to focus when your life is a blur
It’s hard to see the truth
How can I move on when there’s so much to learn
And every road comes back to you..
Czy ja kiedykolwiek osiągnę wewnętrzny spokój? Chyba się nie zapowiada. Uczucia potęgują się jedno po drugim. Smutek.Żal.Tęsknota.Bezsilność.Złość.Wkurwienie.Nienawiść.Obojetność.Iskra nadzieji.Naiwność.Ciągle zataczam to samo koło. Jestem już tak tym zmęczona, tak zniszczona od środka.ALe to nie jest najbardziej przykre. Najgorsze jest to, że wszędzie widzę fałsz. Przez Ciebie. Nie ufam ludziom wokół siebie, jestem wobec nich podejrzliwa, gdy ktoś jest zbyt miły widzę tylko w tym interesowność. Wydaje mi się jakby wszyscy działali tylko na moją szkodę, jakby to był jakiś spisek. Byle bym się trzymała z dala od Ciebie. Bo przecież jestem tylko słabą Asią, która jak zwykle usuwa się z drogi by zrobić komuś innemu miejsce..komuś lepszemu.Paranoja? Być może.Wszechobecna obłuda.Tak zaczynam Ją nienawidzić, postrzegać w niej kogoś dwulicowego, kogoś kto chce Ciebie mieć dla siebie. Choć nie mam do tego żadnych postaw, przecież ostatnio tak się z nią dobrze dogaduję. Z tą drugą tak samo. Wystarczyło, że zobaczyłam że jesteście znajomymi na fb, a już patrzę na nią inaczej. Widzę w niej zagrożenie. Pomijając, że ona jest bardzo świadoma swoich wdzięków i flirtuje z kim popadnie. Z Tobą też. A mi się tylko pięści zaciskają. Czy musisz mi odbierać dwie tu najbliższe osoby?Już odebrałeś.Już jest za późno.Już spojrzenia i nastawienia nie zmienię. I muszę dalej udawać i grać że już mi nie zależy, że już między nami skończone. Ta maska jest cięższa niż każda inna. A może to po prostu tylko kolejna moja iluzja? Może już wszystko już jest skończone tylko nie chce sama w to uwierzyć? Już prawie uwierzyłam, powiedziałam sobie "wypierdalaj frajerze". A wystarczyło wejść na fb i wszystko legło w gruzach i pojawiły się łzy. Nawet nie miałabym siły już krzyczeć.Jestem tak osłabiona psychicznie... nie poznaję siebie samej.
Nie mogę uwierzyć, że jesteś tak upośledzony emocjonalnie.
Po prostu zostaw mnie już w spokoju.....
Miłość niespełniona to specyficzny rodzaj nienawiści. Miejmy się na baczności przed jej ofiarą - myślącym samotnikiem.
— Hagiwara Sakutaro